• Wpisów:117
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 22:11
  • Licznik odwiedzin:6 318 / 1723 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Otóz to!
 

 

Coś na poprawe humoru ^^
nie dajemy się takim burakom, oj nie
  • awatar Fanka005: http://myfitness-project.blogspot.com/ zapraszam na mojego bloga :) Głównie o zumbie, fitnesie itp. :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Chcę tu z Tobą godnie żyć, nic dookoła, tylko ja i Ty. Nie zabraknie nam już niczego, trzymam Cię ręką prawą i lewą. Tęsknie, gdy nie ma Cię przy mnie, jesteś żarem, bez niego stygnę.
 

 
Jakżesz mnie tu dawno nie było... ostatni wpis 30 dni temu Wybaczcie mi
Jakoś nie miałam ostatnio ani czasu ani weny do napisania tu czegokolwiek. Zaczęła się szkoła, ćwiczenia, a po całym dniu funkcja myślenia totalnie mi się wyłącza i w mojej głowie jak w katarynce tylko *jeść*spać*jeść*spać.
Już wszystko sobie poukładałam. Zapisałam się na co miałam zapisać (salsa,jazz, zumba, wolontariat) także nudzić się nie moge i w sumie to mi bardzo odpowiada bo wole być padnięta z satysfakcją niż marnować młodość przed kompem.
Mam ogromną motywacje do nauki i ćwiczeń, która mam nadzieje nie minie z upływem czasu.
Ćwiczę codziennie min.40 min i codzień co innego. Na zmianę jest; zumba, salsa,jazz,bieganie,jazda na rowerze,trening cardio. Myślę, że jest to bardzo dobre wyjście bo ćwiczenia nie są monotonne, nie przyzwyczajam organizmu do jednego rodzaju ćwiczeń i nie są nudne
Dieta jest bardziej monotonna ale jakoś ciężko mi się przemóc aby zjeść cokolwiek spoza mojej dozwolonej listy. A że nie jem mięsa ( nie ze wgl moralnych ani dietetycznych, ale po prostu odrzuca mnie od mięsa, chyba przez hormony) musze dbać o to aby uzupełniać odpowiednie minerały w tym co jem. Najczęściej jest to kasza, warzywa,ser biały i mnóstwoooo owoców.
Przez blisko 9 mies udało mi się zmaleć o 3 rozmiary(niestety nie tylko w ubraniach "If you know what I mean" -,-).Wydaję mi się, że gdyby nie ta cała masa oszustw, bo wcale nie byłam na takiej restrykycjej diecie gdy zaczynałam, to było by mnie wiele mniej. Teraz jest 49 kg i r.XS. Moge śmiało powiedzieć że jestem z siebie dumna i bardziej pewna siebie ale za żadne skarby tego świata nie zejdę ze "zdrowej drogi".
Dobra, nadrobiłam cały miesiąc zaległości tym tekstem. Za dużo o mnie.
Mam nadzieje, że dziewczyny(lub też chłopaki) ćwiczące i dbające o zdrowie również nie tracą motywacji i wytrzymałości. Nie pisze tu już o dążeniach do celu bo przejście na zdrowy tryb życia to zmiana na całe życie i nie warto z tego rezygnować.
Następnym razem wypisze wam konkretniej przepisy i pare ćwiczeń i może choć odrobinkę pomogę w waszym osobistym sukcesie
Pochwalcie się ile wam udało się zrzucić i ile już żyjecie zdrowo Na prawde macie czym się pochwalić ^^
 

 

to jest właśnie rock, który kocham <3
daje porządnego kopa !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Moje drogie dzisiaj robimy SKALPEL i bez dyskusji !
właśnie skończyłam i wcale nie było tak źle, czuje moje mieśnie chyba się nie źle wyrobiły od rowera i biegania ^^
rower musi zostać w naprawie do ptk -,-'
to nic że podłoga była brudna... wytarłam sobą
 

 

He's my sun, he makes me shine.
 

 
Nie sposób nie pomiąć tej spódnicy
Byłaby ze mnie cyganka c'nie ?
 

 
Co za okropne uczucie....
Samotność.
Po raz pierwszy od niepamiętnych czasów czuje się samotna.
To dziwne bo jeszcze rok temu w wakacje tyle się działo, było wokół mnie tyle fantastycznych osób, mieliśmy tyle szalonych wspomnień.
A teraz?
Nuda, pustka. Siedzę w domu i przechodze z komputera na telewizor, czasami się z kimś umówie.
Jestem raczej osobą którą cały czas gdzieś nosi, wiec to czysta udręka.
Dawniej wstawałam rano i pierwsze co robiłam to obdzwaniałam ludzi(albo oni do mnie) i robiliśmy coś spontanicznego, po czym wracałam do domu o 1-2 w nocy i od nowa
Uwielbiam taki tryb życia. W mojej wsi jestem znana z tego że "jestem wszędzie" teraz to już byłam wszędzie". Ludzie zawsze powtarzali mi, że rozpoznają mnie już z daleka po śmiechu.
Teraz już tak nie potrafie.
Tyle się zmieniło. Zdecydowanie nie żałuje ale troche brakuje mi tych chwil, tego bólu brzucha od ciągłego śmiania i długich nieprzespanych a przegadanych nocy i ludzi, którzy podejmowali ze mną najgłupsze decyzje.
Czekam aż takie chwile powrócą, może w innym miejscu, z innymi ludźmi... może znowu poczuje takie szczęście jak wtedy.

Fragment książki Beaty Pawlikowskiej:
"Pamiętaj, że jesteśmy tylko ludźmi i mamy prawo do słabości, nawet jeśli to, co nam przynosi jest cierpieniem i nieszcześciem. Bogowie się nami opiekują. Dlatego w chwili wielkiego smutku noś w sobie pozytywną wiarę i zaufanie. "
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

teraz cały czas to podśpiewuje
współczuje osobą znajdującym się w moim zasięgu
 

 
Teraz mam motywacje, aby być lepszą. Będę rozsądna, odpowiedzialna, będę się dobrze uczyć, chodzić do niedziele do kościoła,skromnie się ubierać. Nie będę pić, palić, ćpać i nie usłyszysz już z moich ust przekleństwa.
Tak jak chciałeś - stane się twoim pieprzonym ideałem.
 

 
I need you here.
Not im my dreams.
 

 
Mój dom to teraz jedno wielkie pobojowisko...
Gdzie by się tu ulotnić ?
 

 
Co powiecie na takie letnie stylizacje ?

 

 
Poprawiamy sobie humorek !


 

 
Do najprzyjemniejszych momentów w życiu należą te, w których nie możesz przestać się uśmiechać po spotkaniu lub rozmowie...
 

 
Young hearts, out our minds
Runnin till we outta time
Wild childs, lookin' good
Livin hard just like we shit
Don't care whose watching when we tearing it up
That magic that we got nobody can touch.